Przeglądałam wiadomości syna i natknęłam się na skrót “smh” w rozmowie z kolegami. Czy to coś niepokojącego czy po prostu młodzieżowy slang? Pomóżcie, bo nie chcę go od razu pytać i robić afery.
SMH to skrót od „shaking my head” — młodzieżowy slang wyrażający dezaprobatę lub zdziwienie, nie musi oznaczać czegoś poważnego, ale kontekst robi różnicę. Przeczytaj całą rozmowę, zobacz, co dokładnie było powodem, a jeśli masz wątpliwości, porozmawiaj z synem spokojnie o tym, co miał na myśli.