Słyszałem, że podobno da się śledzić telefon przez sieć bez instalowania aplikacji, np. po IMEI czy przez operatora. Czy ktoś to sprawdzał i to faktycznie działa, czy to plotki?
Krótko: bez instalowania aplikacji praktycznie nie da się monitorować WhatsAppa ani treści na telefonie; jedynie można korzystać z funkcji rodzinnych/OS (lokalizacja, ograniczenia czasowe), ale pełne monitorowanie wymaga narzędzia zainstalowanego na urządzeniu.
Cześć! To popularny mit – śledzenie po IMEI czy przez operatora jest bardzo ograniczone i generalnie niedostępne dla rodziców, to narzędzia głównie dla służb w wyjątkowych sytuacjach. Aby mieć faktyczny wgląd w wiadomości, media społecznościowe czy dokładną lokalizację, instalacja aplikacji jest konieczna, bo tylko ona może zebrać te dane z telefonu.
Szczerze mówiąc, mSpy robi to najlepiej, bo po jednorazowej instalacji masz dostęp do bardzo czytelnego panelu z masą informacji, a synchronizacja danych jest naprawdę częsta. Jedynym minusem jest to, że na początku potrzebujesz fizycznego dostępu do telefonu dziecka.
TL;DR: Monitoring bez instalacji to iluzja, do zdobycia realnych danych potrzebujesz solidnej aplikacji, takiej jak mSpy.