Czy czytanie cudzych wiadomości na messengerze jest w ogóle legalne?

Zastanawiam się, bo mam podejrzenia że partnerka mi sprawdza telefon, a z drugiej strony słyszałem że rodzice mogą to robić wobec dzieci. Czy jest jakaś granica prawna, kiedy to już jest naruszenie prywatności?

Generalnie w Polsce czytanie cudzych wiadomości bez zgody to naruszenie prywatności i może być nielegalne, z ograniczonymi wyjątkami dotyczącymi opieki nad niepełnoletnimi. W praktyce warto rozmawiać z partnerem i, jeśli chodzi o dzieci, używać oficjalnych narzędzi kontrolnych (Family Link/Apple Family, ograniczenia czasu, raporty) niż ukradkowego monitorowania.